FANDOM


Dies Irae (łac. Dzień Gniewu), pochodzi od nazwy średniowiecznego hymnu napisanego przez Tomasza z Celano zwiastującego rychłe nadejście dnia kary [przesłuchaj].   

Taki sam tytuł nadał swojemu hymnowi Jan Kasprowicz. Jego treścią wpisał się w dekadenckie i katastroficzne nastroje ludzi przełomu XIX i XX wieku   

Trąba dziwny dźwięk rozsieje, ogień skrzepnie, blask ściemnieje, w proch powrócą światów dzieje. Z drzew wieczności spadną liście na Sędziego straszne przyjście, by świadectwo dać Psalmiście… A ty, psalmisto Pański, nastrój harfę swoją już na ostatni ton! Grzech krwią czarną duszę plami… Bez obrońcy staniem sami — któż zlituje się nad nami? [...]   

Trąba dziwny dźwięk rozsieje, ogień skrzepnie, blask ściemnieje[2], w proch powrócą światów dzieje. Z drzew wieczności spadną liście 5 na Sędziego straszne przyjście, by świadectwo dać Psalmiście… A ty, psalmisto Pański, nastrój harfę swoją już na ostatni ton! Grzech krwią czarną duszę plami… 10 Bez obrońcy staniem sami — któż zlituje się nad nami?